
SZUKAJ

NAJAKTYWNIEJSI

STATYSTYKI

KATEGORIE

MENU

Zahipnotyzował i ukradł psa
Zahipnotyzował i ukradł psa
Nocą Antoni P. (60 l.) zakradł się do gospodarstwa w Turwi (woj. wielkopolskie) i w tajemniczy sposób wykradł groźnego psa. Jak to możliwe, że zwykle ujadający wniebogłosy wilczur na widok włamywacza nawet nie szczeknął? To proste. Złodziej najpierw zahipnotyzował, a potem uprowadził czworonoga. Gdy z sadu Danuty W. (52 l.) zginął ukochany wilczur Kaja (2 l.), kobieta była pewna, że ktoś go ukradł. - Złodziej przeciął ogrodzenie, zabrał Kaję, jej kolczatkę i smycz - opowiada właścicielka psa. Kobieta długo zachodziła w głowę, jak to możliwe, że groźna Kaja dała się ukraść komuś obcemu. Sytuacja wyjaśniła się, gdy w ręce policjantów z Kościana wpadł Antoni P. (60 l.). - To u niego odnalazł się mój pies - cieszy się pani Danuta. Antoni P. na komendzie chwalił się, że zwierzę ukradł... ale wcześniej rzucił na nie urok. - Hipnotyzował zwierzęta, by nie hałasowały, ale szczegółów zdradzić nie chciał - powiedział nam podkomisarz Mateusz Marszewski z policji. Za swoje czary złodziej może trafić za kratki nawet na 10 lat. Bo poza psem hipnotyzował też m.in. kury i inny drobiazg domowy. Źródło: Super Express
Nocą Antoni P. (60 l.) zakradł się do gospodarstwa w Turwi (woj. wielkopolskie) i w tajemniczy sposób wykradł groźnego psa. Jak to możliwe, że zwykle ujadający wniebogłosy wilczur na widok włamywacza nawet nie szczeknął? To proste. Złodziej najpierw zahipnotyzował, a potem uprowadził czworonoga. Gdy z sadu Danuty W. (52 l.) zginął ukochany wilczur Kaja (2 l.), kobieta była pewna, że ktoś go ukradł. - Złodziej przeciął ogrodzenie, zabrał Kaję, jej kolczatkę i smycz - opowiada właścicielka psa. Kobieta długo zachodziła w głowę, jak to możliwe, że groźna Kaja dała się ukraść komuś obcemu. Sytuacja wyjaśniła się, gdy w ręce policjantów z Kościana wpadł Antoni P. (60 l.). - To u niego odnalazł się mój pies - cieszy się pani Danuta. Antoni P. na komendzie chwalił się, że zwierzę ukradł... ale wcześniej rzucił na nie urok. - Hipnotyzował zwierzęta, by nie hałasowały, ale szczegółów zdradzić nie chciał - powiedział nam podkomisarz Mateusz Marszewski z policji. Za swoje czary złodziej może trafić za kratki nawet na 10 lat. Bo poza psem hipnotyzował też m.in. kury i inny drobiazg domowy. Źródło: Super Express

INFO
Data dodania: 2009-04-27 12:29:57




Komentarzy: 1
zgłoś do moderatora
Ocena:





zgłoś do moderatora
OCEŃ
Oceń niusa:

WYŚLIJ DO ZNAJOMEGO

Wstaw link do niusa na swojej stronie

NAJNOWSZE Z KATEGORII
► Amerykanie wybrali na burmistrza mężczyznę, który nie żyje już od miesiąca
► Poczta dostarczyła trupa pod zły adres
► Mistrzostwa zupełnie nagusieńkie
► Pomylili lisa z psem
► Kilka zasad inwestowania na giełdach
► Koza aresztowana za napad z bronią
► Pieluchy dla papug
► Złapał pocisk w... sztuczną szczękę
► Przepis na placek z bananem
► Tai chi dla krów
► Polak przyłapany na seksie z odkurzaczem
► Tygrys nasikał mi do ucha
► Poczta dostarczyła trupa pod zły adres
► Mistrzostwa zupełnie nagusieńkie
► Pomylili lisa z psem
► Kilka zasad inwestowania na giełdach
► Koza aresztowana za napad z bronią
► Pieluchy dla papug
► Złapał pocisk w... sztuczną szczękę
► Przepis na placek z bananem
► Tai chi dla krów
► Polak przyłapany na seksie z odkurzaczem
► Tygrys nasikał mi do ucha

REFY

Komentarze wszystkich komentarzy: 1
heh 2010-01-30 23:03:15
yyyyyy



|
|
Proszę czekać














