
SZUKAJ

NAJAKTYWNIEJSI

STATYSTYKI

KATEGORIE

MENU

Bitwa o cukier - Wojna będzie !
Bitwa o cukier - Wojna będzie !
Wojna będzie (wojna o cukier) -
Cukier z hipermarketu jak w PRL-u Olsztyński Carrefour najpierw obniżył cenę cukru, a potem ograniczył jego sprzedaż do 10 kg - bo cukier błyskiem znikał z półek. - To zabieg marketingowy - śmieje się satyryk Michał Ogórek
Najbardziej wykupywany towar w Olsztynie kosztuje 1,99 zł za kilogram. W dwa dni od otwarcia sklep sprzedał około 200 ton. Najpierw każdy mógł kupić sobie tyle cukru, ile chce. Rzucili się na niego drobni handlowcy, hurtownicy, zwykli klienci. Niektórzy pakowali do wózków po 100 lub więcej kilogramów. Zdarzało się, że ludzie wyrywali sobie towar, jakby to był ostatni dzień jego sprzedaży. Cały czas wjeżdżały wózki z nowymi dostawami i w przeciągu paru sekund cukier znikał z półek i palet.
Jeszcze w dniu otwarcia sklep wprowadził ograniczenie do 50 kilogramów. Mimo limitu, cukier nadal znikał w ilościach hurtowych. Na parking sklepu podjeżdżały samochody dostawcze i odbierały towar. Od czwartku klienci mogą kupować tylko po 10 kilogramów.
Włodzimierz Kostecki, dyrektor hiepermarketu: - Nasz sklep nie oferuje sprzedaży hurtowej, a zdarzały się sytuacje, kiedy ludzie chcieli kupić po kilka ton. Tu działa szara strefa, przyjeżdżają hurtownicy i właściciele sklepów z całej Polski, a my jesteśmy nastawieni na sprzedaż domową. Gdybyśmy nie wprowadzili ograniczenia, nie byłoby miejsca w magazynie na składowanie tak wielkich ilości, przecież mamy tam także inne towary.
Mówi, że gdy Carrefour otwierał sklepy w innych miastach i też obniżał cenę innych towarów, działo się dokładnie to samo.
Byłam wczoraj w sklepie. Pani Iwona z okolic Olsztyna miała w swoim wózku 40 kilo cukru. - Przyjechaliśmy całą rodziną i na każdego wypadło po 10 kilo. W naszym sklepie cukier kosztuje powyżej trzech złotych - mówiła kobieta. - Po co ograniczają sprzedaż, towar jest po to, by go można było kupić.
Ludzie chętnie rzucali "komuna" i... omijali ograniczenie. Na przykład po kilkanaście razy wracali do sklepu. Panu Franciszkowi udało się kupić jednorazowo większą ilość, bo w cukier zaopatrywał szkołę, ale o pozwolenie musiał pytać kierownika działu.
- Na własny użytek 10 kilo starczy. Ludzie zaczęli kupować cukier na handel, gdyby to trwało nadal, nie starczyłoby dla tych, których stać tylko na parę kilo - uważa pięćdziesięcioletnia kobieta.
Michał Ogórek, satyryk:- W PRL-u ceny były bardzo niskie, ludzie mieli pieniądze, a nie było czego kupować, bo towary podlegały reglamentacji. Teraz też, cena niska, kupować można ograniczoną ilość. Okazuje się, że można wchodzić dwa razy do tej samej rzeki, rzeki towaru. Ale dla mnie to zabieg marketingowy.
Wojna będzie (wojna o cukier) -
Cukier z hipermarketu jak w PRL-u Olsztyński Carrefour najpierw obniżył cenę cukru, a potem ograniczył jego sprzedaż do 10 kg - bo cukier błyskiem znikał z półek. - To zabieg marketingowy - śmieje się satyryk Michał Ogórek
Najbardziej wykupywany towar w Olsztynie kosztuje 1,99 zł za kilogram. W dwa dni od otwarcia sklep sprzedał około 200 ton. Najpierw każdy mógł kupić sobie tyle cukru, ile chce. Rzucili się na niego drobni handlowcy, hurtownicy, zwykli klienci. Niektórzy pakowali do wózków po 100 lub więcej kilogramów. Zdarzało się, że ludzie wyrywali sobie towar, jakby to był ostatni dzień jego sprzedaży. Cały czas wjeżdżały wózki z nowymi dostawami i w przeciągu paru sekund cukier znikał z półek i palet.
Jeszcze w dniu otwarcia sklep wprowadził ograniczenie do 50 kilogramów. Mimo limitu, cukier nadal znikał w ilościach hurtowych. Na parking sklepu podjeżdżały samochody dostawcze i odbierały towar. Od czwartku klienci mogą kupować tylko po 10 kilogramów.
Włodzimierz Kostecki, dyrektor hiepermarketu: - Nasz sklep nie oferuje sprzedaży hurtowej, a zdarzały się sytuacje, kiedy ludzie chcieli kupić po kilka ton. Tu działa szara strefa, przyjeżdżają hurtownicy i właściciele sklepów z całej Polski, a my jesteśmy nastawieni na sprzedaż domową. Gdybyśmy nie wprowadzili ograniczenia, nie byłoby miejsca w magazynie na składowanie tak wielkich ilości, przecież mamy tam także inne towary.
Mówi, że gdy Carrefour otwierał sklepy w innych miastach i też obniżał cenę innych towarów, działo się dokładnie to samo.
Byłam wczoraj w sklepie. Pani Iwona z okolic Olsztyna miała w swoim wózku 40 kilo cukru. - Przyjechaliśmy całą rodziną i na każdego wypadło po 10 kilo. W naszym sklepie cukier kosztuje powyżej trzech złotych - mówiła kobieta. - Po co ograniczają sprzedaż, towar jest po to, by go można było kupić.
Ludzie chętnie rzucali "komuna" i... omijali ograniczenie. Na przykład po kilkanaście razy wracali do sklepu. Panu Franciszkowi udało się kupić jednorazowo większą ilość, bo w cukier zaopatrywał szkołę, ale o pozwolenie musiał pytać kierownika działu.
- Na własny użytek 10 kilo starczy. Ludzie zaczęli kupować cukier na handel, gdyby to trwało nadal, nie starczyłoby dla tych, których stać tylko na parę kilo - uważa pięćdziesięcioletnia kobieta.
Michał Ogórek, satyryk:- W PRL-u ceny były bardzo niskie, ludzie mieli pieniądze, a nie było czego kupować, bo towary podlegały reglamentacji. Teraz też, cena niska, kupować można ograniczoną ilość. Okazuje się, że można wchodzić dwa razy do tej samej rzeki, rzeki towaru. Ale dla mnie to zabieg marketingowy.

INFO
Data dodania: 2006-09-23 09:02:23




Komentarzy: 25
zgłoś do moderatora
Ocena:





zgłoś do moderatora
OCEŃ
Oceń niusa:

WYŚLIJ DO ZNAJOMEGO

Wstaw link do niusa na swojej stronie

NAJNOWSZE Z KATEGORII
► ROSYJSKA AUTOSTRADA
► kaczyzm
► Datek na Radio Maryja
► świadectwo dojrzałości IV RP
► Żyjesz w patologicznej rodzinie?
► Za kurwa mać przeciw Giertychowi przed sąd
► Protest przeciwko tour de pologne
► Lokalizator telefonu
► Raczkowski przesłuchany w sprawie psich kup
► Rozbiła samochód ucząc jeździć psa
► Odwirowali kolegę w pralce
► Pijany mężczyzna chciał zostać połykaczem mieczy
► kaczyzm
► Datek na Radio Maryja
► świadectwo dojrzałości IV RP
► Żyjesz w patologicznej rodzinie?
► Za kurwa mać przeciw Giertychowi przed sąd
► Protest przeciwko tour de pologne
► Lokalizator telefonu
► Raczkowski przesłuchany w sprawie psich kup
► Rozbiła samochód ucząc jeździć psa
► Odwirowali kolegę w pralce
► Pijany mężczyzna chciał zostać połykaczem mieczy

REFY

Komentarze wszystkich komentarzy: 25
rIvgwUpufovoUOh 2009-08-29 09:34:00
bszibtoy kwbfcylq pzvnhemu
uZUZHlPz 2009-08-29 07:56:58
lvffwpbf esgbgrby esozoojl
UgJkBaGGE 2009-08-29 06:19:55
lkszxikt trsdvaji osupllms
zKHXbUgnTtfifzRWN 2009-08-21 01:47:07
akbyqyld cynfwpbx hbjbuyfr
mWQrKMNeJjusLfeLM 2009-08-19 10:24:00
viexwyiw onzsxeid yruaotrl
zwKBVDpj 2009-08-19 05:36:11
elgqyanc inwvdnof rkqvgbra
qhLTyajaztBujMjjv 2009-08-18 09:38:20
mhavmswp xhlwrznw kjqpabng
YbcDJWKZYzOOqEoM 2009-08-18 07:58:44
ljbnuhmk jcnepmme kbvebylr
ElmvJoAIftVNJMzrOhm 2009-08-18 06:19:16
lkeejbzm yunxokbd boemefru
UfMBHoLOW 2009-08-14 20:52:30
tuxorzvl dahvwpzg fenqpqrf
vmhKOjjVeLwzEs 2009-08-14 19:28:08
hedrsiti qidbxdsh iardzkyw
UNavkWDIkjD 2009-08-14 13:40:42
qwmhbjgw srjpxjkf aabzreka
KkJMruup 2009-08-14 12:17:41
fwkxtuol tnqpwnme xukvwrxm
lASdwbNpWYUWs 2009-08-01 07:13:44
ksjmcycq fueutmnq tdgxqvmz
MmqYbTwDLgerWuJP 2009-08-01 04:30:59
iclaeyfo ujdrenwk vglisrhn
YKVCMEzYYDhP 2009-08-01 01:51:56
lljzrkvz meeigxuq jjvlqgbe
fTsSfAOOMnchvlWh 2009-07-31 13:19:57
utwnzunc rtwabmxr tbrtketd
KKrOqcKYmBtjaBMf 2009-07-31 12:30:48
djoanxzc ykmhcumt ggeyrjfz
ganmSSdrRkwlVdtok 2009-07-31 11:39:44
bncczups lygvctoe yyvxpumz
BFyXVZgTMJUPs 2009-07-31 10:49:32
vejcxlmw ilkpwmlk fhrgierf
WnpdyJgpSfHhnbrnQd 2009-07-31 08:14:18
ufugmrcs efleaegf xnbbbhgl
diqMJdynUNxZxig 2009-07-31 07:23:59
lsunikge ukydfdfc dbejjtba
YNnrGxbBRKVgQRN 2009-07-31 06:32:45
qdfiyvka btuwqayt oxcamfwd
BSyxwlBwjNdQbxW 2009-07-25 12:08:10
zfbhoxic jszexiju ylouocmd
ekMLuElGCl 2009-07-22 07:23:50
xieeEy jknlmzfo gfaabxvn meclwdcn
|
|
Proszę czekać














